Ucieczki z więzienia w powiecie zawierciańskim

Ucieczki z więzienia w powiecie zawierciańskim? Jak? Kiedy? Gdzie? Czy stały za nimi genialne pomysły, czy były efektem niestaranności i zaniedbań?

Wprowadzenie  

Tekst powstał głównie na podstawie publikacji Marcina Kanii pt „Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim 1926-1939″, przy czym nie jest całościowym ujęciem służb bezpieczeństwa i kryminalnego życia. Skupia się na wybranych fragmentach historii Komendy Powiatowej PP w Zawierciu, w tym przede wszystkim opowiada o dawnym systemie penitencjarnym.

W dawnym powiecie zawierciańskim działało 15 aresztów, które były przeznaczone do odbywania krótkotrwałych kar pozbawienia wolności. Czy były one pilnie strzeżone? Brak dostępnych danych, aby dokonywać krytycznej oceny, aczkolwiek wiemy, że były kadrowe niedociągnięcia.

W powiecie zawierciańskim nie było aresztów policyjnych. Wszystkie miały charakter samorządowy I były utrzymywane przez gminy, wyłączając, w pewnej części, wydatki na osoby w nich osadzone. Maksymalny czas przebywania w areszcie wynosił 3 miesiące – Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim 1927-1939, s. 208.

Wbrew pozorom, nie będzie do sensacyjna opowieść. Celem nie jest pochwała ludzkiego intelektu bądź ukazanie trumfów sprawiedliwości zza krat, chcemy zwrócić uwagę, że takie zdarzenia miały miejsce w powiecie zawierciańskim. A sprawcy wykazywali się… pomysłowością. Z więzień uciekano, bo… pojawiła się ku temu możliwość. Źródła odnotowały niewiele przypadków, lecz są wśród nich takie, które wprawiają w zdumienie. Zanim do nich przejdziemy zarysujmy sytuację instytucjonalną i organizacyjną służb bezpieczeństwa.

Struktura organizacyjna policji państwowej w powiecie zawierciańskim 

W związku z utworzeniem powiatu zawierciańskiego – 1 stycznia 1927 r. – (…) powołano Komendę Powiatową PP Zawierciu – mieszczącą się przy ul. Sądowej 1 w Zawierciu red. – odpowiadającą terytorialnym granicom powiatu. W jej skład weszły: 1 komisariat i 12 posterunków – Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim 1927-1939, s. 93.

Teren powiatu zajmował 943 km2, a liczba ludności sięgała niemal 111,3 tys. mieszkańców (w latach 30. XX w. wzrosła do ponad 131,4 tys. osób; samo Zawiercie liczyło ponad 32 tys. mieszkańców.). W skład powiatu wchodziły następujące gminy wiejskie: Koziegłowy, Koziegłówki, Kromołów, Mierzęcice, Mrzygłód, Myszków, Niegowa, Pińczyce, Poraj, Poręba Mrzygłodzka, Rokitno-Szlacheckie, Rudnik Wielki, Siewierz, Włodowice, Żarki a Zawiercie było jedynym miastem – Historia zawierciańskiej policji.

Powołanie Komendy Powiatowej PP w Zawierciu było przemyślane, decyzja była konwencją zmian terytorialno-administracyjnych. Organizacja policji musiała dostosować się do zmian w kraju, dlatego Komenda Powiatowa PP w Zawierciu odpowiadała terytorialnym granicą powiatu. Do tej pory, w  Zawierciu funkcjonował V Komisariatowi PP powiatu będzińskiego. Tutaj konieczne jest wyjaśnienie. 

Komendy powiatowe, nieliczne etatowo, pełniły przede wszystkim funkcje administracyjne, nadzorcze i organizacyjne. Wykonawstwo w zakresie ścigania przestępstw i prewencji leżało liczących po kilkudziesięciu funkcjonariuszy komisariatów w miastach i kilkuosobowych posterunkach w gminach wiejskich.

Komisariat PP w Zawierciu od 1927 r. mieścił się w budynku przy ul. Bolanowskiej 11 w Zawierciu, gdzie został przeniesiony z ul. Sądowej. Po 1938 r. zostaje on przeniesiony na ul. 11-listopada – Historia zawierciańskiej policji

Nowa struktura policyjna potrzebowała silnego zaplecza kadrowego, w tym duchu Komendant wojewódzki PP w Kielcach podjął decyzję o określeniu stanu etatowego. W lutym 1927 r. wydał rozkaz, który określił ilościowo skład personalny – jego następstwem było ściągnięcie 155 funkcjonariuszy z powiatu będzińskiego do powiatu zawierciańskiego.

  • A) Służby mundurowe – 1 komisarz, 1 podkomisarz, 8 starszych przodowników, 16 przodowników, 21 starszych posterunkowych, 104 posterunkowych 
  • B) Służby śledcze: 1 przodownik, 1 starszy posterunkowy,4 posterunkowych 
  • C) Urzędników: 1 urzędnik IX stopnia służbowego 
  • D) Służby niższe – 1 woźny w XVI stopniu służbowym – Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim 1927-1939, s. 93. 

Liczba zatrudnionych na etatach w komisariacie PP w Zawierciu w styczniu 1929 r. wynosiła: 65 zatrudnionych, łącznie z 3 osobami wysłanymi do szkoły szeregowych PP w Żyrardowie. – Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim 1927-1939, s. 124.

W omawianych latach Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim była dowodzona przez dwie osoby. Komisarz Stanisław Siwoń kierował nią w latach 1927-1938, później Emil Czabański pełnił tę funkcję aż do czasów wojny.

Poza jedynym miastem ówczesnego powiatu, warto nadmienić, kto był komendantem innych posterunków policji mieszczących się w granicach powiatu. Poniższy wykaz dotyczy lat 1927-1939, dodatkowo przedstawiany stan kadrowy jest zgodny ze styczniem 1929 r.

  • W Koziegłowach – przod. Szymon Kaznowski, przod. Marian Kursa, przod. Dominik Dudek. Obsada: etatowo 7, zatrudnionych 5 
  • W Kromołowie – przod. Jan Wojnicki, st. Przod. Adam Szewczyk, przod. Jan Rychter, przod. Stanisław Dziekan. Obsada: etatowo 5, zatrudnionych 6 (w tym 1 funkcjonariusz chory) 
  • W Łazach – st. przod. Władysław Wadych, przod. Jan Rychter, przod. Władysław Brzezicki, st. Przod. Antoni Deja. Obsada: etatowo 11, zatrudnionych 9 (w tym 4 chorych) 
  • W Mierzęcicach – przod. Teofil Krzemiński, przed. Jan Skowroński, przod. Leon Plutecki. Obsada: etatowo 5, zatrudnionych 3 
  • W Mrzygłodzie – przod. Władysław Brzezicki 
  • W Myszkowie – st. przod. (od 1 lipca 1927 r. – asp.) Józef Mączko, st. Przod. Jan Żyłka, st. Przod. Antoni Deja, p. o. komendanta posterunku PP st. Post. Władysław Bednarz, przod. Jan Rychter. Obsada: etatowo 8, zatrudnionych 8 
  • W Niegowej – przod. Antoni Guzek, przed. Józef Kalita, p. o. komendant posterunku PP post. Henryk Nalberski, st. post. Michał Kluszczyński, przod. Adam Marcinowski. Obsada: etatowo 5, zatrudnionych 3 
  • W Pińczycach – przod. Teofil Krzemiński 
  • W Poraju – st. przod. Stanisław Błaszkiewicz. Obsada: etatowo 5, zatrudnionych 5 (w tym 1 w szpitalu) 
  • W Porębie – przod. Józef Janicki, przod. Franciszek Pułanik. Obsada: etatowo 7, zatrudnionych 6 (w tym 2 chorych) 
  • W Siewierzu – st. przod. Antoni Kędzior, przod Antoni Guzek 
  • W Wysokiej – przod. Józef Dąbrowski, przod. Julian Martela, przod. Jan Rychter. Obsada: etatowo 6, zatrudnionych 5 
  • W Żarkach – st. przod. Wacław Ciszewski, st. przod. Antoni Deja, st. Przod. Jan Żyłka, przod. Michał Kluszczyński. Obsada: etatowo 7, zatrudnionych 7 (w tym 1 wysłany do szkoły szeregowych PP w Żyrardowie) – Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim 1927-1939, ss 96-97, 124-125 

 Areszty w powiecie zawierciańskim 

Jedyne miasto powiatu, Zawiercie, posiadało areszt policyjny przy ul. Sądowej 10. Był on zlokalizowany na tej samej posesji, co komisariat policji. Tak było na pewno na początku. Ciekawostką jest fakt, że areszt powstał w tym miejscu przed jednostką policyjną – nie był z nią administracyjnie związany. Nie zapewniał tez należytego bezpieczeństwa – Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim 1927-1939, s. 208.

Areszt w Zawierciu był wykorzystywany do przetrzymywania osób skazanych za popełnienie przestępstw administracyjnych i drobnych spraw kryminalnych. Do grupy osadzonych zaliczano również: notorycznych przestępców, winnych napadów bandyckich, rabunków, podpaleń itd. Jednak… bezpieczeństwo nie mogło być zapewniane przez braki kadrowe. 

Ze względu na szczupłość środków finansowych magistrat zawierciański zatrudniał jedynie 2 wartowników (w późniejszym czasie 4), i to nieuzbrojonych oraz naczelnika aresztu (…), który jako jedyny z cywilnej obsady wartowniczej aresztu posiadał broń – Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim 1927-1939, s. 208.

Z aresztem miejskim w Zawierciu od 1924 r. związane były problemy – braki kadrowe. Przypomnijmy, że zgodnie z obowiązującymi wówczas normami prawnymi, oczekiwało się prowadzenia 3 zmian po 2 funkcjonariuszy. W późniejszym czasie zmieniono ustalenia na: 3 zmiany po 1 funkcjonariuszu – Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim 1927-1939, tamże. 

Tak dawniej, jak i teraz powiat nie kończył się na Zawierciu. Jednak, jak wyglądał system penitencjarny w mniejszych miejscowościach?  

Według danych na dzień 1 lutego 1937 r. w powiecie zawierciańskim działało 15 aresztów znajdujących się na w Zawierciu (ul. Limanowskiego 11), Koziegłowach (ul. Woźnicka), Koziegłówkach, Kromołowie, Mierzęcicach, Mrzygłodzie, Myszkowie, Niegowej, Pińczycach, Poraju, Porębie, Łazach, Siewierzu, we Włodowicach I w Żarkach (ul. Piłsudskiego 28). Aresztu nie miała tylko gmina Rudnik Wielki, dlatego korzystała z aresztu gminnego w Koziegłowach, uiszczając gminie Koziegłowy odpowiednią część kosztów jego utrzymania – Marcin Kania, Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim 1927-1939, s. 208.

Co z zapewnieniem bezpieczeństwa osadzonym i przed nimi? Niestety areszty gminne nie były w wystarczający sposób zabezpieczone, zdarzały się ucieczki więźniów. 

W samym 1938 r. w marcu zbiegło pięciu aresztantów w Koziegłówkach i Poraju; w kwietniu w Mierzęcicach zbiegł Józef W., używszy uprzednio siły wobec stróża gminnego; w maju miała miejsce ucieczka z aresztu gminnego w Łazach (w tym przypadku zbieg po dwóch dniach sam zgłosił się do aresztu); 26 czerwca z aresztu miejskiego w Zawierciu zbiegł przez dół kloaczny technik Komitetu Dzielnicowego KZMP w Myszkowie Zygmunt Sołtysiak; w sierpniu ponownie w Łazach uciekło dwóch aresztantów (…).

Kolejne ucieczki [z aresztu w Łazach] nastąpiły 25 września (uciekła wtedy kobieta i w tym przypadku jako przyczynę wskazano brak dostatecznego nadzoru) i w październiku. Także w listopadzie odnotowano dwie ucieczki z aresztów gminnych – Marcin Kania, Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim 1927-1939, s. 209.

na podst.

Historia zawierciańskiej policji, opr. Jadwiga i Stanisław Gębka, dawne-zawiercie.pl

Marcin Kania, „Policja Państwowa w powiecie zawierciańskim 1927-1939”, Katowice-Warszawa 2019.

Krzysztof A. Kluza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button