Jacek Lipa – burmistrz od rzeczy niemożliwych [WYWIAD]

W rozmowie z naszą redakcją burmistrz Szczekocin -Jacek Lipa opowiedział nam o szczegółach swojej działalności jako włodarz gminy i miasta Szczekociny. Niezwykle ciekawa rozmowa zainicjowała szereg wątków, które zakrawały od tematów historycznych, przez społeczne, a kończąc na stricte administracyjnych.

Jacek Lipa przedstawił swoje plany na rozwój gminy i miasta. Co więcej, z wielkim entuzjazmem i zaangażowaniem wypowiadał się na temat swojej pracy, na temat tego co udało się dokonać i co zostanie osiągnięte w przyszłości. Burmistrz dumnie reprezentuje swoją miejscowość i prężnie ją rozwija, o czym dowiedzą się Państwo z fragmentu wywiadu.

Adrian Misiak: Jakie inicjatywy udało się podjąć od początku pańskiej kadencji.

Jacek Lipa: Jestem tym burmistrzem, który  zwodociągował miasto. Za mnie to wykluczenie infrastrukturalne przestanie praktycznie występować. To było moim priorytetem. Dziś trudno sobie wyobrazić, że w strukturze miejskiej występują jeszcze w Polsce takie miasta, które nie są zwodociągowane. Aktualnie kończymy projekt i przystąpiliśmy do opracowania dokumentacji projektowej na realizację ostatniego projektu w mieście na styku ul. Żarnowieckiej, Dębowej i Leśnej. Po jego zrealizowaniu, co mam nadzieję nastąpi w ciągu 2 lat miasto będzie w całości zwodociągowane.  

AM: Czy te problemy są spowodowane położeniem gminy na styku województw?

JL: To jest pewna trudność, ale ja uważam, że jest to nasza zaleta. Historycznie Gmina Szczekociny zawsze była na rubieżach województwa. Kiedyś było to województwo kieleckie, później częstochowskie, a obecnie śląskie. Dziś też jesteśmy ostatnim miastem i gminą tego województwa. Odwracając tę sytuację, to jesteśmy pierwszą gminą i pierwszym miastem województwa. To położenie to ogromna szansa. Dwie drogi krajowe nr 78 i nr 46, blisko 20.000 podróżujących codziennie przez nasze miasto i region. Mamy jeden z najpiękniejszych zespołów pałacowo-parkowych w Polsce. Jestem pierwszym burmistrzem, który w tak sprawny sposób pozyskuje środki zewnętrzne. Dzięki moim staraniom i działaniom nasza gmina jest beneficjantem rządowego programu budowy stu obwodnic. Aktualnie inwestycja jest w fazie projektowej. To wielki zaszczyt być burmistrzem takiego miasta, z tak wspaniałymi mieszkańcami i historią i to naprawdę przez duże P. Nasza gmina przeszła do historii Polski za przyczyną Tadeusza Kościuszki i bitwy pod Szczekocinami z czasów Insurekcji Kościuszkowskiej. Właścicielami Szczekocin a później pałacu w Szczekocinach były znakomite rody szlacheckie m.in. Odrowążowie, Oleśniccy, Jordanowie, Korycińscy, Łubieńscy. Nie mogę nie wspomnieć tu fundatorów pałacu Franciszka Dembińskiego i  Urszula z Morsztynów Dembińskiej. Właścicielem pałacu był również Jan Ciechanowski, ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Stanach Zjednoczonych Ameryki w czasie II Rzeczypospolitej. W szczekocińskich szkołach uczyli tak znakomici wykładowcy jak Katarzyna Kobro, Władysław Strzemiński, Franciszek Starowiejski czy Paweł Jasienica. Również tutaj w pobliskiej miejscowości Grabiec tworzyły się Bataliony Chłopskie w czasie II wojny światowej. Naprawdę nie sposób o tych wszystkich atutach wspomnieć, do nas trzeba Panie Redaktorze koniecznie przyjechać. Szczekociny są też wyjątkowe ze względu na piękno przyrodnicze. W Przyłęku mamy Ostoję Środowiskową Suchy Młyn. Jest to teren Natury 2000.  

AM: Spore zażyłości historyczno-kulturowe pozwalają na prowadzenie intensywnej polityki historycznej, która ma odzwierciedlenie w prowadzonych projektach gminy. Mógłby Pan się do tego odnieść?

JL: Na mój wniosek podjęliśmy inicjatywę, która ma na celu stworzenie Centrum Kulturalnego im. Urszuli Dembińskiej. Aby ten projekt zrealizować, zaczął się proces połączenia Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Szczekocinach i Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Szczekocinach. 

AM: Czyli będzie to nowa jednostka organizacyjna gminy?

JL: Tak, będzie to nowa jednostka, która będzie łączyć cele statutowe obydwu jednostek. W ramach jej działalności będziemy mogli wykorzystać wielki potencjał zatrudnionych pracowników i na jej podstawie powstanie muzeum regionalne, które było i jest ambicją całej naszej wspólnoty samorządowej. Aktualnie w Bibliotece funkcjonuje Izba Regionalna. Takie zmiany są możliwe dzięki osobom, z którymi mam zaszczyt współpracować. Jesteśmy zmotywowani, by działać.

Całość wywiadu znajdziecie w najnowszym wydaniu gazety Jura24, która ukaże się 15 kwietnia.

Adrian Misiak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button