Czy jesteś fanem polskiej motoryzacji sprzed lat?

Za nami XIV Świętokrzyski Zlot Motocykli SHL i Pojazdów Zabytkowych im. Ryszarda Mikurdy. Zgromadził ponad 300 zabytkowych pojazdów, w tym 4 ze Szczekocin. Koniecznie zobacz zdjęcia. 

XIV Świętokrzyski Zlot Motocykli SHL i Pojazdów Zabytkowych im. Ryszarda Mikurdy odbył się w niedzielę, 22 sierpnia, we Włoszczowie. Zlot miał miejsce w okolicach budynku OSiR Włoszczowa przy ul. Wiśniowej 43. Wszystko po to, aby uhonorować motocykl, którego produkcje rozpoczęła Huta Ludwików S. A. (Kielce) w 1938 r. 

Motocykle SHL, to kawał motoryzacyjnej historii naszego kraju. Mało kto wie, że model SHL 98 był najtańszym motocyklem kiedykolwiek produkowanym w naszym kraju, a jego produkcję po wybuchu II wojny światowej przeniesiono do podziemia. Tak oto motocykle z Suchedniowskiej Huty Ludwików zostały wciągnięte do walki z okupantem – wyjaśnia popularność motocykli Paweł Grzelak

Mówią stara miłość nie rdzewieje, choć w tym przypadku to niezupełnie prawda. To my się zmieniamy, a sprzęt co najwyżej zużywa. Świetnie wiedział to Ryszard Misiurda, nieżyjący już pomysłodawca zlotu, który chciał przez to promować uznany polski motocykl SHL. Tym bardziej, że motocykle były cieszyły się renomą również w Europie. 

Z biegiem czasu motocykle te stały się legendą polskiej motoryzacji. Z okazji kolejnej rocznicy tego wydarzenia zaprosiliśmy, nie tylko posiadaczy SHL-ek, ale również motorowerów, skuterów i motocykli innych marek, wyprodukowanych przed 1990 r. oraz miłośników motoryzacji, do wzięcia udziału w kolejnym, XIV Świętokrzyskim Zlocie Motocykli SHL i Pojazdów Zabytkowych – czytamy o powiedzie organizowania zlotów na stronie internetowej organizatora, https://zlotshl.pl/. 

Komandorem zlotu był Ryszard Harasimowicz, który w rozmowie z Radio Kielce zdradził, że motocykli SHL było na zlocie trzydzieści. Dostępne były różne modele, zarówno wyprodukowane w 1938 r. jak i ostatnie z 1970 r. Na zjeździe znalazły się pojazdy wiąż sprawne i “na chodzie”. 

Tego dowodem niech będzie to, że jeden z uczestników, Leonard Trepka z Moskorzewa, przyjechał 55-letnim motocyklem SHL-ce M11-175 z Moskorzewa. Motocykle M11 produkowane były w latach 1961-1967, były to maszyny dysponujące silnikiem S32 175 ccm. Dalszy jego techniczny opis znamy dzięki stronie internetowej,

Motocykl ten był wyposażony w silnik produkowany w Warszawskiej Fabryce Motocykli, o pojemności 175 ccm i mocy 9 KM. Jego duża elastyczność pozwalała na uzyskiwanie niezłych przyspieszeń, mimo 3- biegowej skrzyni biegów. Eksploatacyjne zużycie paliwa niewiele przekraczało 3l/100km. Z silnikiem współpracował nowoczesny, nierozbieralny tłumik zapewniający wyjątkowo niski poziom hałasu. Pełno piastowe hamulce miały średnicę aż 160mm i szerokość okładzin 40mm – zapewniały doskonałe opóźnienia. Łańcuch motocykla M11 pracował cicho w pełnej obudowie blaszanej wyposażonej w gumowe wkładki – czytamy o technicznych możliwościach w artykule „SHL M11 175„, opublikowanym na stronie internetowej Polskie Motocykle, http://motocykle.svasti.org/.

Wróćmy jednak do szczekocińskiego akcentu zlotu, do grona zabytkowych pojazdów dołączyły 4 pojazdy ze Szczekocin. Były to pojazdy, samochody, nabyte w różnym czasie i okolicznościach.

Marian Orliński ze Szczekocin jest właściciel Fiata 850 rocznik 68. I jak twierdzi pojazd robił wrażenie zarówno w latach 60. w Polsce jak i teraz jest ciekawostką na naszych ulicach.

To był mały samochód kobiecy, ale ponieważ w Polsce był rarytasem to zdecydowałem się na ten zakup. Kiedy jechałem ulicami Łodzi, gdzie mieszkałem, to wszyscy się oglądali – śmieje się. To co zwraca uwagę w tym modelu to lusterka umieszczone na błotnikach. Jak mówi właściciel, takie umiejscowienie lusterek nie sprawia kłopotu nawet teraz – dodajmy, że samochód został zakupiony za miesięczną pensję w Szwecij mówi Marian Orliński ze Szekocin dla Radio Kielce, Magdalena Gałasek-Klusek, „Ponad 300 zabytkowych pojazdów w jednym miejscu [ZDJĘCIA]”.

Adam Żarnowiecki, właściciel Fiata 126p czyli popularnego malucha mówi o przywiązaniu i kwestiach pragmatycznych, to jest o łatwym dostępie do części.

Maluch był moim pierwszym samochodem i chociaż mam już kilka innych wozów, to ten fiat jest moim hobby. Ten model to rocznik 2000, jeden z ostatnich wyprodukowanych.  Na liczniku przejechanych 56 tys. kilometrów. Kupiłem go od starszego pana, który bardzo mało nim jeździł – mówi dl Radio Kielce Adam Żarnowiecki, Magdalena Gałasek-Klusek, „Ponad 300 zabytkowych pojazdów w jednym miejscu [ZDJĘCIA]”.

Organizatorem XIV Świętokrzyski Zlot Motocykli SHL i Pojazdów Zabytkowych im. Ryszarda Mikurdy było „Stowarzyszenie SHL Historia i Fakty.

Krzysztof A. Kluza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button