Jak powiat zawierciański zakończył II wojnę światową?

Czyli o Jerzym Halpercie, bohaterze ze Szczekocin, który z ramienia Polskich Sił Zbrojnych (PSZ) pomagał w przeprowadzeniu alianckiej operacji Market Garden. 

Mieszkaniec Szczekocin miał odegrać kluczową rolę w wydarzeniach, które rozegrały się w ramach II wojny światowej w 1944 r. na terenie Holandii. Mimo że nie zakończył konfliktu, to swoimi działaniami przyśpieszył jego koniec. Po zakończonej sukcesem operacji Overlord, którą było lądowanie alianckich sił zbrojnych w Normandii 6 czerwca 1944 r., doszło do realizacji kolejnych planów zbrojnych. Tym razem mniej udanych, jednak pewną rolę w nich odgrywał powiat zawierciański! 

W dniach 17-27 września 1944 r. została przeprowadzona operacja Market Garden, w której swój udział wziął jeden z mieszkańców powiatu zawierciańskiego. Porucznik Jerzy Halbert urodził się w Szczekocinach, a w latach 1917-1932 był mieszkańcem tego miasta – na temat związków żołnierza ze Szczekocinami pisze Szczekociny FB. Patriotyczną drogę w służbie ojczyzny rozpoczął kilka lat później. 24 stycznia 1940 r. przystąpił do służby w Anglii, wstępując do PSZ (bateria przeciwpancerna), wyróżnił się, pełniąc służbę. 

Nie można zapominać o bohaterach z regionu! Tym bardziej że odegrał on niepoślednią rolę w wojskowym przedsięwzięciu, jak informuje portal internetowy, Special Forces Roll of Honur, Jerzy Halpert był instruktorem skoków spadochronowych. 

Operacja Market Garden była akcją powietrzno-desantową, której celem było przejęcie i umocnienie pozycji na mieszczących się na terenie Holandii mostach, zbudowanych nad rzekami: Mozela, Waal oraz Renie. Wierzono, że pozwoli to ominąć silnie ufortyfikowaną Linię Zygfryda, umożliwiając marsz na Berlin. Chciano skrócić czas pozostały do zakończenia wojny, umożliwić to miały oddziały dowodzone przez Anglików, które miały posłużyć do bezpośredniego uderzenia na Niemy. 

A to za sprawą urodzonego w Szczekocinach porucznika Jerzego Halberta.  Nadmieńmy, że zanim stał się on bohaterem walk z Niemcami w latach 1917-1932 był mieszkańcem Szczekocin. 

Kluczem do powodzenia operacji było właśnie opanowanie mostu w Arnhem, by po nim mogły przejechać czołgi w kierunku Niemiec. Brytyjska 1 Dywizja Powietrznodesantowa, „Czerwone Diabły” gen. Roberta Urquharta, która lądowała 17 września na holenderskiej ziemi, nie zdołała jednak opanować Arnhem. O most walczył zażarcie – przez cztery dni – i zasłynął heroizmem tylko jeden batalion, ppłk. Johna Frosta. 

21 września do akcji weszła: 1 Samodzielna Brygada Spadochronowa gen. Stanisława Sosabowskiego. Tworzono ją z myślą użycia na terenie kraju. Pomysł gen. Bora-Komorowskiego, by wsparła powstanie w Warszawie, nie był realistyczny. Także dlatego, że Brytyjczycy jeszcze w czerwcu 1944 roku wymusili na władzach polskich oddanie brygady pod ich komendę. 

Około tysiąca polskich spadochroniarzy wylądowało w środku walk tak, że leciały w ich stronę kule niemieckie i alianckie. Nie było obiecanego przez Brytyjczyków promu, który miał przetransportować spadochroniarzy Sosabowskiego na północny brzeg rzeki, do Oosterbeek, gdzie broniły się „Czerwone Diabły”. Znalazły się wreszcie zbyt nieliczne, jak na potrzeby, łodzie i pontony. Tylko część polskich żołnierzy przedostała się przez rzekę. Pozostali bronili się w miasteczku Driel – na temat przebiegu bitwy pod Arnhem i udziału w niej Polaków pisze Tomasz Stańczyk dla portalu www.polska-zbrojna.pl

Wyżej opisana bitwa została stoczona w ramach operacji Market Garden, była największą powietrznodesantową operacją podczas II wojny światowej. Udział w niej wzięła 1 Samodzielna Brygada Spadochronowa dowodzona przez generała Sosabowskiego. Jerzy Halpert za udział w operacji Market Garden został odznaczony Krzyżem Walecznych. 

W czwartek, 11 listopada Wanda Halpert (córka Jerzego Halperta) na platformie Facebook opublikowała post z materiałami wizualnymi, którymi wywołała pozytywną międzynarodową reakcję. Inni użytkownicy nazywali go bohaterem i legendą. Mark Halpert (syn Jerzego Halperta) pisze, że ojciec był wspaniałym człowiekiem, a jego bliscy darzyli go ucuciem. Obecnie piątka jego dzieci tęskni za zmarłym 2 października 2009 r. człowiekiem. 

Operacja Market Garden stanowi ważną kartę w historii świata, dlatego nie dziwi, że została udokumentowana – na jej temat powstały książki i filmy np. Wyprodukowany w 1977 r. wojenny film fabularny pt. „O jeden most za daleko”. Wiedza, że jeden z uczestników operacji był związany ze Szczekocinami, jest budująca. 

Bibliografia:

Piotr Górka, 1 Polska Samodzielna Brygada Spadochronowa i Operacja „Market Garden”, histmag.org.

Bitwa o Arnhem – operacja „Market-Garden”, warhist.pl.

Halpert, Jerzy, Special Forces Roll Of Honour, www.specialforcesroh.com.

Krzysztof A. Kluza 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button