Rathdowney nie rezygnuje z zamiaru budowy kopalni.

Kopalnia rudy cynku i ołowiu na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej nieprzerwanie budzi wiele emocji w mieszkańcach powiatu zawierciańskiego. Na początku lipca tego roku można było jednak – przynajmniej chwilowo – odetchnąć z ulgą. Podczas spotkania na Zamku Ogrodzieniec w Podzamczu Michał Woś, ówczesny Minister Środowiska (obecnie wiceminister w Ministerstwie Sprawiedliwości – przyp. red.) poinformował o nieprzedłużeniu koncesji poszukiwawczo-rozpoznawczej dla kanadyjskiej spółki Rathdowney. Okazuje się, że temat nie jest zamknięty. 

Może się wydawać, że saga związana z „Projektem Olza” ciągnie się w nieskończoność. Pierwsze głosy na temat utworzenia kopalni rudy cynku i ołowiu zaczęły pojawiać się w 2012 roku, kiedy to firma Rathdowney wykonała odwierty geologiczne w Rokitnie Szlacheckim. Po potwierdzeniu informacji o poszukiwaniu złóż cynku i ołowiu w powiecie zawrzało. Mieszkańcy zaczęli obawiać się o swoje zdrowie, spokój, bezpieczeństwo oraz dostęp do czystej wody. Temat powrócił w 2019 roku, gdy wypłynęła informacja o złożeniu przez firmę Rathdowney wniosku do Nadleśnictwa Siewierz. Prosiła w nim o przyrzeczenie gruntów na terenie jednej z 4 gmin: Łazy, Zawiercie, Poręba oraz Ogrodzieniec. Nieoficjalnie mówiło się, że w grę wchodzi tylko pierwsza z nich. Głównie ze względu na przebiegającą przez nią linię kolejową. Rozpoczęły się protesty przeciwko budowie kopalni, a włodarze gmin Zawiercie, Łazy, Poręba i Ogrodzieniec dali jasno do zrozumienia, że nie wyrażą zgody na powstanie kopalni. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach odmówiła przyrzeczenia gruntów, a w lipcu minister Michał Woś (obecnie wiceminister w Ministerstwie Sprawiedliwości – przyp. red.) obiecał, że koncesja dla Rathdowney nie zostanie przedłużona. Informacja ta została przekazana podczas przedwyborczego spotkania na Zamku Ogrodzieniec w Podzamczu (na zdjęciu – przyp. red.)

Decyzja o nieprzedłużaniu koncesji dla Kanadyjczyków nie wydaje się ich powstrzymywać przed dalszymi działaniami. Firma Rathdowney już zapowiedziała kolejne kroki.  

– Spółka złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej przedłużenia koncesji poszukiwawczej. Czekamy na decyzję Ministerstwa Środowiska. W zależności od zajętego stanowiska przez Ministra Środowiska w w/w sprawie, podejmiemy dalsze kroki dotyczące realizacji projektu OLZA. Z uwagi na dobro toczącego się postępowania administracyjnego nie udzielamy dalej idących komentarzy – przekazał Bartosz Władimirow z biura prasowego Rathdowney. 

Ta informacja może się wydawać co najmniej zaskakująca. Ponadto, Stowarzyszenie „Nie dla kopalni cynku i ołowiu” zwróciło się do Oddziału Terenowego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w Częstochowie z pytaniami dotyczącymi wydzierżawienia lub najmu nieruchomości należących do Skarbu Państwa w jego zarządzie na cele związane z budową kopalni rud cynku i ołowiu lub inną działalność gospodarczą. W odpowiedzi czytamy, że nie wszczynał on żadnych procedur zmierzających do wydzierżawienia lub najmu terenów w obszarze województwa śląskiego na cele związane z eksploatacją złóż cynku i ołowiu. Rathdowney zwróciło się jednak o odstąpienie gruntów do wykonania odwiertów. 

– W odniesieniu do innej działalności gospodarczej prowadzonej na podstawie koncesji informuję, że w dniach 10.03.2020r. i 28.04.2020r. Firma Rathdowney Polska sp. z.o.o. z siedzibą w Krakowie zwróciła się do Oddziału Terenowego KOWR w Częstochowie z wnioskami o zawarcie umowy na odstąpienie gruntów do wykonania geologicznych otworów wiertniczych i badań geofizycznych na nieruchomościach wchodzących w skład ZWRSP położonych w obrębach Turza i Rokitno Szlacheckie – czytamy w piśmie. 

Oddział Terenowy KOWR w Częstochowie zdecydował się przedstawić firmie Rathdowney warunki, na jakich takie odstąpienie może dojść do skutku. Umowa ta nie została jednak zawarta. 

Całą odpowiedź KOWR znajdziecie tutaj.

Fot. Wizyta Michała Wosia na Zamku Ogrodzieniec w Podzamczu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button