Posiadasz moc – możesz pomóc!

Nie ma nic bardziej chwytającego za serce, niż potrzebujące pomocy dziecko. 9-letni chłopiec z Chruszczobrodu cierpi na dziecięce porażenie mózgowe i potrzebuje rehabilitacji. Pomóc może każda osoba o dobry sercu. Zobacz, jakie to proste!

Wszyscy zainteresowani ludzie dobrej woli mogą pomóc i sprawić, by Wiktorek był bliżej swojego celu. Na portalu Siepomaga.pl trwa zbiórka na rehabilitacje. Aby wesprzeć młodego mieszkańca gminy Łazy, wystarczy wykonać następujące kroki. Wejść w ten link, a następnie wpłacić pieniądze. Zdrowie chłopca wymaga ciągłego nadzoru i poprawy, dlatego też:

Na ten rok mamy zaplanowane 2 turnusy w ośrodku Neuron w Bydgoszczy. Jeden w czerwcu, a drugi w sierpniu. Wiem, jak ważny to czas dla mojego syna i że muszę zrobić wszystko, żeby mu tę możliwość zapewnić. Dlatego raz jeszcze proszę Was o pomoc i wsparcie – mówi Teres mama Wiktora dla portalu Siepomaga.pl.

Na środę, 10 marca, godzinę 12.30 w zbiórce na rzecz chłopca uczestniczyło 114 osób. Wsparli oni chłopca kwotą ponad 5 tys. złotych, ale… do osiągnięcia celu brakuje jeszcze niemal 13 tys. złotych. Na szczęście pozostała jeszcze chwila do zakończenia aukcji, planowany koniec nastąpi 30 kwietnia. Obecnie trwa zbieranie funduszy na tegoroczne cele, jednak 9-latek z Chruszczobrodu mimo otaczających go ciepłych ludzi i uczucia wymaga opieki.

Wiktor to moja miłość i duma. Kiedy prawie 10 lat temu przyszedł na świat, wiedziałam, że zrobię wszystko, żeby był szczęśliwy. Miałam świadomość, że nasza droga będzie niezwykle wyboista, ale nie mogłam przewidzieć, z jak wielkim cierpieniem przyjdzie nam się zmagać. Mózgowe Porażenie Dziecięce nie mija z wiekiem. Nie można z tego wyrosnąć. A im dziecko jest starsze, tym opieka nad nim staje się bardziej wymagająca – dodaje Teresa mama Wiktora, po czym opisuje sytuację zdrowotną syna. Jej relacja wzbudza emocje

Ciężkie niedotlenienie okołoporodowe, wrodzone zapalenie płuc, rozedma płatowa płuca prawego, odma płucna obustronna. Gdy dzisiaj czytam kartę  szpitalną z oddziału intensywnej terapii noworodka, przed oczami stają mi tamte obrazy z czerwca 2011 roku. Mózgowe porażenie dziecięce i niedowład spastyczny to niechciana pamiątka po tamtych zdarzeniach. Syn ma także dużą wadę wzroku. Nie mówi, nie chodzi i wymaga stałej opieki. Mimo to codziennie zaskakuje mnie swoją siłą i wolą walki – kończy Teresa mama Wiktora.

fot. SiePomaga.pl

Krzysztof A. Kluza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button