Zawierciańskie początki czytelnictwa

Zawiercianie czytają! Świadczy o tym ponad 100-letnia historia udostępniania książek. Obecnie kontynuuje ją Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Zawierciu. Przypomnijmy sobie, jak było na początku.

Zanim to zrobimy, zarysujmy obecne realia. Wbrew powszechnej, stereotypowej i… nieprawdziwej opinii. Coraz więcej Polaków sięga po książki i aktywnie korzysta z bibliotek. Powody tego są liczne, Jednym z nich bez wątpienia jest pandemia koronawirusa, innym może być nie tak dawna nagroda Nobla dla Olgi Tokarczuk w 2019 r.

Wprawdzie zdaniem GUS poziom czytelnictwa spadł w latach 2014-2018 względem poprzedniego okresu. Niemniej ubiegłoroczny – 2020 roczny – raport Biblioteki Narodowej jest pozytywy. Mówi nawet o 39 proc. wzroście czytelnictwa. W tym kontekście warto przypomnieć sobie początki zorganizowanego czytelnictwa w mieście.

Początki zorganizowanego czytelnictwa w Zawierciu miały związek z życiem ówczesnego miasta. Na początku XX w. biblioteki funkcjonowały poza stowarzyszeniami w domach prywatnych.

Jedną z najwcześniej założonych bibliotek była najprawdopodobniej biblioteka zawierciańskiego oddziału Uniwersytetu dla Wszystkich (powstał on w kwietniu 1907 roku).

[Później powstała inna biblioteka/czytelnia – red.] W kolejnych latach na terenie miasta powstała czytelnia książek przy ul. Sądowej 2. Liczyła ona 2 400 woluminów (…) podarowanych przez mieszkańców Zawiercia. Czytelnia działała do 1912 roku – pisze Paulina Paciej w „Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Zawierciu Monografia 2008-2018”

Wróćmy jednak do początków, do pierwszej lub jednej z pierwszych placówek oświatowych. Czym był Uniwersytet dla Wszystkich? Jaki był jego cel? Była to instytucja organizująca odczyty, wycieczki i wykłady. Jednak nie tylko. Stosowane metody miały pomóc w osiągnięciu celu. Skupiano się przede wszystkim na wykształceniu estetycznym słuchaczy.  Walczono także z analfabetyzmem. Chciano przede wszystkim nauczyć rozumienia i oceniania sztuki.

W żadnym razie nie była to instytucja filantropijna. Powstała, aby zaspokoić potrzeby oświatowe robotników. Jej przewodnią zasadą było samostanowienie – operano się na zasadzie, że decydującą rolę odgrywają studenci. To oni decydują o charakterze uczelni. Zatem nie zarząd czy wykładowcy decydują o uniwersytecie, lecz sami studenci – czytamy w: „Działalność oświatowa Uniwersytetu dla Wszystkich”.

Kogo skupiał Uniwersytet dla Wszystkich? Ile liczyła liczba jego członków? Te informacje podaje „Goniec Częstochowski”, 1.04.1907 r. Przekazano w nim, że Uniwersytet posiada ponad 300 członków, którzy wywodzą się w większości z Akcyjnej fabryki – czytamy w tekście: „Czerwiec w Zawierciu i okolicach 1886-1929”. Z kolei Józef Miąso podaje, że już po czerwcu oddział Uniwersytetu w Zawierciu był rozwinięty. Liczył on 720 członków. Posiadał przy tym cztery sekcje: wykładową, odczytową, biblioteczną i artystyczną – czytamy w napisanej przez Józefa Miąso rozprawie: „Działalność oświatowa Uniwersytetu dla Wszystkich”.

Następną znaną instytucją udostępniającą księgozbiór była wspomniana czytelnia na ul. Sadowej. Co się jednak działo w mieście po jej zamknięciu (1912)? Okazuje się, że całkiem sporo. Kultura nie znosi próżni. Dlatego w latach Drugiej Rzeczypospolitej w Zawierciu działały inne biblioteki.

  • Biblioteka Macierzy Szkolenej – ul. Kościuszki, liczyła ok. 3 500 książek
  • Biblioteka T. U. R. – ul. 3 Maja 21 później przeniesiona na: ul. ks. Wajzlera, liczyła ok. 7 500 tomów
  • Wypożyczalnia w sklepie Walczaka – ul. Piłsudskiego 43, liczyła 700 tomów
  • Wypożyczalnia książek o tematyce kryminalnej – w domu Pałasza ul. Ptasia
  • Biblioteka w Rekursie Obywatelskiej – biblioteka dla wybranych mieszkańców
  • Biblioteka parafialna przy parafii św. Piotra i Pawła – do 1923 r. liczyła 1 500 tomów
  • Biblioteka Żydów Syjonistów „TARBUT” – ul. Marszałkowska 7, liczyła ok. 1 100 tomów
  • Biblioteka Żydowska „KULTURA” – ul. Górnośląska 22, później przeniesiona na ul. 3 Maja 33, następnie ul. 3 Maja 5, liczyła ok. 3000 tomów – piszę Bożena Wałek w „Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Zawierciu 1948-2008”

Niestety placówki nie przetrwały czasu wojny bez strat. Zniszczeniu uległy posiadane przez nie księgozbiory. Po wojnie należało stworzyć nową bibliotekę. Dekretem Miejskiej Rady Narodowej w Zawierciu powołano Powiatową Bibliotekę Publiczną. Decyzja została ustanowiona 27 kwietnia 1948 r.

Przewodniczący Rady Narodowej w Zawierciu, Edmund Ziembowski, powierzył nowo utworzonej bibliotece bardzo ważne zadania. Miała ona stworzyć gminną sieć biblioteczną. Pierwszym kierownikiem biblioteki została Sabina Otrębska. Do 1951 r. organizowała ona bibliotekę.

Biblioteka powstała, co jednak z jej lokalizacją? Ta zmieniało się na przestrzeni lat. Na początku mieściła się w Domu Związkowym „Włókniarz”. Miejsce jednak szybko przestało być wystarczające.

Zajmowała dwa pomieszczenia o powierzchni 30 m2. W roku 1948 księgozbiór biblioteki liczył 288- tomów. (…) Rok 1948 zamknął się liczbą 15 zarejestrowanych czytelników, którym udostępniono 117 woluminów. Pierwszymi użytkownikami biblioteki byli robotnicy i gospodynie domowe – piszę Bożena Wałek w „Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Zawierciu 1948-2008”.

Dodajmy, że w powojennych latach była otwarta dwa dni w tygodniu. Natomiast od czerwca 1949 r. umożliwiała dostęp czytelnikom przez trzy dni w tygodniu. W roku 1950 zarejestrowanych było w niej 642 czytelników, którzy wypożyczyli 13 819 książek.  – czytamy w publikacji Bożeny Wałek.

Wraz ze wzrostem księgozbioru, który powiększał się w wyniku darów mieszkańców oraz darów otrzymanych od Ministerstwa Oświaty zajmowany lokal przestał być adekwatny. Biblioteka przeniosła się do lokalu na ul. 3 Maja 5. Nowy lokal miał powierzchnię 45 m2. Księgozbiór jednak wciąż się powiększał, w związku z czym biblioteka przeniosła się w 1953 r. do lokalu przy ul. 3 Maja 9. Zastała tam pomieszczenie o powierzchni 131 m2 – pisze Bożena Wałek.

Działania biblioteki spotkały się z akceptacją mieszkańców, biblioteka stawała się coraz popularniejsza. Dlatego w 1955 r. utworzono pierwszą filię biblioteczną. W 1957 r. powstał Oddział dla Dzieci, a 1960 r. punkt biblioteczny. Kierownikiem biblioteki w latach 1952-1955 był Halina Kułach, po niej kierownikiem została Mirosława Pieniążek. Pełniła ona funkcję kierownika w latach 1957-1968.

W 1959 r. księgozbiór liczył już 32 206 woluminów (28 855 w „Centrali” i 1 931 w filii). Chociaż w ciągu 10 lat księgozbiór zwiększył się dziesięciokrotnie, to jego zawartość treściowa pozostawiała wiele do życzenia. Biblioteka, bowiem, nie miała wpływu na politykę gromadzenia zbiorów – pisze Bożena Wałek w „Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Zawierciu 1948-2008”.

W roku 1960 otworzono filię biblioteki w Blanowicach. Rok później nastąpiła ważna zmiana w życiu biblioteki. Została ona przeniesiona do zabytkowego Pałacyku Szymańskiego. Inna lokalizacja odegrała niemałą rolę. Nie można ograniczać jej zalet do estetycznych.

Zmieniono strukturę. Wiązało się to z uruchomieniem: Wypożyczalni Centralnej, Oddziału dla Dzieci, Działu Gromadzenia i Opracowywania Zbiorów.

Dalsza historia biblioteki została szczegółowo opisana w cytowanych już publikacjach. Warto jednak, jako ciekawostkę wyjaśnić dzieje jednej z filii. Poniekąd była ona szczególna. Mieściła się w obecnym Szpitalu Powiatowym w Zawierciu. Powstała w 1972 r. Jej praca polegała na obsłudze pacjentów i szpitalnego personelu. Działała przez niemal 30 lat. Zamknięteto ją w czerwcu 2000 r. z powodów finansowych.

Starostwo Powiatowe w swoim wyjaśnieniu o przyczynach niedofinansowania działalności biblioteki podaje, że biblioteka znajduje się na terenie Szpitala Powiatowego finansowanego przez Śląską Kasę Chorych, a ta nie jest zainteresowana utrzymywać placówkę kulturalną na terenie szpitala – pisze Bożena Wałek w „Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Zawierciu 1948-2008”.

Dodajmy tylko, że w 2013 r. przystąpiono do prac konserwacyjnych zabytkowego Pałacyku Szymańskiego. Po dzień współczesny mieści się tam Wypożyczalnia Centralna, Czytelnia MiPBP w Zawierciu. 

Prace konserwatorskie prowadzone były w ramach rewitalizacji osiedla TAZ realizowanego przez władze miasta. W 2014 roku wyremontowano balkon Pałacyku Szymańskiego, wykonano również remont Czytelni Naukowej – pisze Paulina Paciej, “Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Zawierciu Monografia 2008-2018”.

Publikacja Pauliny Paciej dostarcza dokumentacji fotograficznej z życia biblioteki. Zdjęcia zostały przygotowane na potrzeby publikacji książki w 2018 r.

na podst.

Paulina Paciej, “Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Zawierciu Monografia 2008-2018”

Bożena Wałek, „Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Zawierciu 1948-2008”

39% – lekki wzrost czytelnictwa w Polsce, 23.04.2020 (dostęp z dn. 24.03.2021 r.)

Józef Miąso, “Działalność oświatowa Uniwersytetu dla Wszystkich” (dostęp z dn. 24.03.2021 r.)

Kwiecień w Zawierciu i okolicach 1829-1938, 17.04.2013, Zawiercianin.pl (dostęp z dn. 24.03.2021 r.)

fot. fotopolska.eu

Krzysztof A. Kluza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button