Powiat wspiera inicjatywy krzewiące patriotyzm

Paweł Sokół, wicestarosta powiatu zawierciańskiego, opowiedział nam o najważniejszych inwestycjach powiatu w 2021 roku. Czego będą dotyczyć?

AM: Jednym z zadań powiatu jest edukacja, w tym szkolnictwo ponadpodstawowe. Z tego tytułu są krzewione pewne wartości i postawy, które są warunkiem koniecznym polskiego obywatelstwa. Jakie działania podejmuje powiat na polu krzewienia domów kultury i szkół?

PS: Jako powiat chcielibyśmy bardzo wspierać wszystkie inicjatywy, które mają na celu krzewienie patriotyzmu wśród młodych ludzi. Wiadomo, że ,,czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”. Dlatego przekazywanie tych tradycji narodowych – polskich, jest bardzo istotne. To musi wynikać z naszej zażyłości narodowej i dumy. Kiedyś marszałek Józef Piłsudski powiedział, że ,,kto nie szanuje swojej przeszłości, ten nie ma prawa do teraźniejszości, a tym bardziej do przyszłości”. Dlatego wspieramy wszelkie inicjatywy szkół, na terenie powiatu, które angażują się w organizowanie uroczystości patriotycznych. Najważniejszą rzeczą jest przekazywanie w jak najszerszej formule tego, co dzieje się na lokalnej ziemi. Wiadomo, że historia, która dotyczy całego kraju, jest bardzo rozległa i nie jest związana z tym co działo się w poszczególnych gminach i miastach. Na terenie powiatu zawierciańskiego mamy wiele perełek świadczących o patriotycznej historii regionu: to chociażby działania organizacji „Płomień”. Była ona jedną z pierwszych organizacji, które wypowiedziały walkę okupantowi. Mamy też wiele miejsc pamięci, które świadczą o zaangażowaniu mieszkańców w walkę zarówno podczas I, II Wojny Światowej czy podczas Powstania Styczniowego. Faktem, który cieszy mnie i Zarząd Powiatu, są organizowane w całym powiecie uroczystości, upamiętniające walczących o wolność i niepodległość: kolejne rocznice tragicznej historii „Płomienia”, Żołnierzy Wyklętych, Potyczki pod Kuźnicą Masłońską. Powiat w zakresie swojej działalności współpracuje zarówno z domami kultury, jak i szkołami.

AM: Wychowanie młodego pokolenia możliwe jest dzięki edukacji oraz odpowiednim postawom. Z ostatniej rady powiatu dowiedzieliśmy się, ze szkoły policealne nr 1, 3, 4, 6 w Zawierciu oraz dodatkowo szkoła policealna w Łazach, będą likwidowane, ze względu na brak chętnych. Czy Państwo są przekonani jako zarząd i powiat, że te pozostałe szkoły wystarczą, aby pokryć zapotrzebowanie na edukację policealną?

PS: Nie należy tworzyć fikcji – te szkoły w rzeczywistości nie funkcjonowały od lat. Szkoła policealna była fasadowa. Od lat nie było żadnego chętnego, aby podbierać tam edukację. Uważam, że utrzymywanie czegoś, co nie funkcjonuje, mija się z celem. Jeżeli w przyszłości zaistnieje potrzeba, jesteśmy w stanie reaktywować te placówki.

AM: Pojawiają się pogłoski w sprawie przekazania szkoły średniej w Szczekocinach do zarządu burmistrza Szczekocin, czyli Pana Jacka Lipy. Jak wiemy, jest to kompetencja powiatowa, czy może to wpłynąć na dzieci i ich poziom edukacji?

PS: Istnieją zamiary przekazania szkoły Gminie Szczekociny. Natomiast w praktyce okaże się, czy jest to dobry pomysł. Nasze intencje są jak najlepsze. Budynek Zespołu Szkół w Szczekocinach nie jest wykorzystany w całości z powodu małej ilości uczniów. Pomysł burmistrza na zagospodarowanie tego obiektu jest ciekawy, ponieważ przy tym zespole może powstać centrum kulturalno-oświatowe gminy. Dzięki bliskiemu zlokalizowaniu pomieszczeń można stworzyć wielofunkcyjną placówkę. Biblioteka, obiekty sportowe, kółka zainteresowań – wszystko w jednym miejscu, z myślą o wygodzie młodzieży. Zasada jest prosta: obiekt edukacyjny jest przekazywany na konkretną działalność – edukacyjną, więc w razie gdyby gmina zaniechała działalności, wraca on do powiatu. Podobna sytuacja miała miejsce w związku z przekazaniem Szkoły Rolniczej w Żarnowcu, która była w zarządzie powiatu, a została przekazana Ministerstwu Rolnictwa. Uważam, że było to bardzo korzystne rozwiązanie, ponieważ Ministerstwo jest w pełni zaangażowane, w to, aby szkoła mogła w 100% korzystać ze swojego potencjału. Angażuje w to o wiele większe środki niż my, jako powiat, moglibyśmy to zrobić. Widzę, że ta placówka się rozwija oraz ma tendencje do dalszego rozwoju. Ministerstwo wykupiło działki pod budowę internatu, bezpośrednio przy szkole oraz doposażyło szkołę w sprzęt do zadań praktycznych. Jest to także pozytywna marketingowa działalność, ponieważ ta placówka jest w sieci szkół ministerstwa, dzięki temu zachęca potencjalnych uczniów.

AM: Można powiedzieć, że to taka mała decentralizacja lokalnych struktur. Czas pokaże, jak będzie to działać.

PS: Obecna sytuacja niżu demograficznego sprawia, że tych szkół na terenie powiatu jest wiele, ale niestety pustych. Dodatkowym czynnikiem jest spadek liczby naszych mieszkańców, a to wiąże się z małą liczbą urodzeń. Dlatego musimy podchodzić do pewnych spraw w sposób bardzo przyziemny. To szkoła jest instytucją, która krzewi kulturę i jest jedynym ośrodkiem kulturalno-oświatowym w małych miejscowościach.

AM: Wraz z inicjatywą remontu oddziału ginekologiczno-położniczego i noworodków pojawiły się oskarżenia jego likwidacji. Jak się okazało w ubiegłą sobotę, te zarzuty były nietrafione – oddział otworzył się w obecności mediów i gości. Wiele środków zostało wykorzystanych przy remoncie, w sumie 4 mln złotych w tym 1,7 mln ze środków własnych szpitala. Jak Pan odniesie się do tej sprawy?

PS: Zawsze jest tak, że ktoś nie dowierza w progres placówek powiatowych. Być może te osoby mają nieszczere intencje. Razem ze starostą mieliśmy kilka rozmów z Paniami położnymi, radnymi, dyrektorem szpitala, gdzie na tapecie był temat zawieszenia działalności oddziału ginekologiczno-położniczego. Usiłowaliśmy przekonywać wszystkich, że jeżeli jest remont, to działanie musi być zawieszone, ponieważ nie da się fizycznie przenieść tego oddziału. Tłumaczyliśmy, że zespół lekarsko-pielęgniarski zostanie czasowo przeniesiony do szpitala w Myszkowie, po to, żeby kadra nie straciła pracy. W konsekwencji powstał wspaniały oddział. Często dostawałem zapytania czy chcemy zamykać oddział ginekologiczno-położniczy. Z uporem maniaka starałem się wszystkich przekonywać, że to nieprawda. Niech to będzie przestrogą, żeby nie powielać informacji, które nie są prawdziwe. Mam nadzieję, że jesteśmy na tyle dobrym zarządem powiatu, że jeżeli mówimy, to zgodnie z tym, co chcemy zrobić i jakie mamy intencje. To otwarcie jest dowodem naszych rzetelnych działań. Jesteśmy po to, by służyć ludziom, więc nie możemy ich oszukiwać. Ten oddział to sama radość!

AM: Sama radość, jak i również nadzieja, a jeżeli nadzieja to i przyszłość. Jakie szanse widzi Pan dla powiatu zawierciańskiego, jaką macie wizję tego powiatu?

PS: Trzeba sobie powiedzieć, że powiaty ziemskie to powiaty biedne. Chcielibyśmy, żeby te zadania, które leżą w naszej gestii – służba zdrowia, oświata i połączenia komunikacyjne, ale także drogi, służyły społeczeństwu. Mogę powiedzieć, że pozytywne symptomy naszej działalności widać na podstawie szpitala, czy budowy dróg. Chcielibyśmy zrobić więcej, ale wszystko zależy od możliwości pozyskiwania funduszy zewnętrznych. Również takie działanie, jak przekazanie szkoły w Szczekocinach, ma na celu polepszenie system oświatowy w powiecie, szczególnie w gminie. Chcielibyśmy, aby we wszystkich gminach szkoły służyły lokalnej młodzieży i się rozwijały.

AM: Warunki macie najlepsze od lat, będziecie posiadać jeden z największych budżetów – opiewa on na 169 mln złotych dochodów i 184 mln wydatków. Skąd taka kwota?

PS: Ta kwota pojawia się ze środków zewnętrznych, czyli ze środków budżetu państwa, Unii Europejskiej i województwa. Liczymy na to, że nasza skuteczność będzie na tyle dobra, że ten budżet zamkniemy tymi realnymi kosztami.

AM: Ta różnica pomiędzy dochodami a wydatkami będzie pokryta ze środków własnych powiatu?

PS: Tak, będziemy starali się je wygospodarować. Są plany pozyskiwania środków z tytułu dzierżawy gruntów, sprzedaży nieruchomości, które są w zasobach powiatu. Mamy nadzieję, że nam się uda. Mamy także taki jeden pryncypialny cel – chcielibyśmy otworzyć zamiejscowy punkt Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego Dąbrowy Górniczej w Zawierciu. Wstępne rozmowy były już prowadzone, ale okres pandemii zaburzył nam działania. Obiekty, które wskazaliśmy na ośrodek oraz na punkt manewrowy zostały zaakceptowane. WORD stanowiłby duże udogodnienie dla mieszkańców powiatu z krańcowych miejscowości. Kolejnym elementem, który chcielibyśmy usprawnić to poprawa komunikacji publicznej w powiecie. Z tego tytułu przenosimy siedzibę Wydziału Komunikacji do budynku przy ulicy Niedziałkowskiego. Wychodzę z takiego założenia, że dopóki nie zostaną spełnione wszystkie formalności, to nie możemy nic obiecywać. To są dla nas cele strategiczne, jesteśmy dla mieszkańców, pełnimy w stosunku do nich rolę służebną, więc chcemy poprawy jakości usług.

AM: Budżet zawiera kwotę około 50 mln na inwestycje. Te pieniądze w przyszłości pozwolą na zwiększenie konkurencyjności powiatu zawierciańskiego w stosunku do powiatów ościennych. W szczególności, że posiadacie także inne atuty, za przykład może posłużyć Strefa Aktywności Gospodarczej w ramach Zawierciańskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego. Wspomniana instytucja współpracuje z miastem, czy powiat również zachęca przedsiębiorców do inwestycji?

PS: Tak, wiadomą rzeczą jest, że każde zaangażowanie środków zewnętrznych przez firmy, które chcą zainwestować w powiecie zawierciańskim, jest dla nas dobre. Dużo zależeć będzie jednak od rozwoju gospodarczego naszego kraju. Przeważy tutaj element wyjścia z pandemii – jak państwo sobie z tym poradzi oraz gospodarka. Jeżeli zacznie się rozwijać po tym okresie w sposób dynamiczny, a dodatkowo będą pozyskane środki z Unii na zniwelowanie skutków pandemii, my jako zarząd powiatu będziemy zachęcać inwestorów do inwestowania w różne sektory gospodarki. Nie tylko wytwórczość, ale również w branżę turystyczną, ponieważ nasz region w ok. 50% leży na obszarze Jury.

AM: Z czego jest Pan najbardziej dumny i zadowolony? Co udało się dotychczas osiągnąć?

PS: Powiem tak, że najważniejsze są założenia, o których myśleliśmy na samym początku naszej pracy – udało się je zrealizować. Pozytywnie przebiegła reforma funkcjonowania instytucji okołopowiatowych, przykładowo przekształcenie poprzez likwidację Powiatowego Zarządu Dróg i powstanie Centrum Usług Wspólnych jako instytucji koordynującej zamówienia i realizację zadań. Uważam, że udało nam się to zrobić

AM: Czego by Pan życzył powiatu powiatowi zawierciańskiemu na najbliższe 3 lata Państwa obecności w zarządzie?

PS: Mówiąc bardzo krótko, może to będzie najbardziej adekwatne do tego co bym chciał: aby jak największa liczba mieszkańców powiatu była zadowolona.

AM: Wszystko pro publico bono, to jasne. Bardzo dziękuję, że znalazł Pan czas na rozmowę z nami. Życzę samych sukcesów i powodzenia w piastowaniu urzędu.

PS: Ja również dziękuję.

Adrian Misiak i Martyna Urban

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button