Dziwne zachowania radnych na wrześniowej sesji Rady Miasta [AUDIO]

29 września 2021 odbyła się sesja Rady Miejskiej w Zawierciu. Trwała ona prawie 9 godzin i odbywała się w formie zdalnej. Jak zwykle nie obyło się bez długich dyskusji, wielu pytań i kłótni. Doszło także do niejednoznacznych sytuacji.

W końcowej części sesji, radnemu Michałowi Myszkowskiemu zaczął „plątać się język”. Treść jego wypowiedzi była częściowo niezrozumiała i nielogiczna. Całość miała miejsce w momencie sesji, gdzie odbywała się dyskusja na temat Sprawozdania Prezydenta z działalności w okresie międzysesyjnym. Radni wskazywali na to, że Sprawozdanie jest zbyt obszerne. Witold Grim mówił o tym, że sprawozdania powinny być krótsze.

Głos zabrał w tej sprawie radny Rady Miasta, Michał Myszkowski (wybrany z komitetu SLD Lewica Razem). Stwierdził że sprawozdanie prezydenta „to jest… duża książka” i uznał, że „nie będzie czytał 40 stron pana prezydenta od początku roku”, tylko woli „3, 4, 5 stron”.

Posłuchajcie nagrania audio i sami oceńcie brzmienie tej wypowiedzi. Daje ona nieco do myślenia…

źródło: www.zawiercie.sesja.pl

Uwagę na tą, nieco dziwnie brzmiącą wypowiedź, zwróciła Zastępca Prezydenta Miasta Zawiercie, Małgorzata Benc.

Bardzo dziękuję panie radny, wszystkiego najlepszego z okazji imienin. Pana wypowiedzi dzisiaj są bardzo barwne. Mam nadzieję, że to dlatego, że jednak jest to dzisiaj dla Pana radosny dzień odpowiedziała radnemu i zapewniła, że przekaże prezydentowi i naczelnikom wydziałów, jego sugestię.

To nie jedyne dziwne zachowania, które działy się na wrześniowej sesji Rady Miejskiej. W pewnym momencie, radna Joanna Janik-Jaworska włączyła swoją kamerkę i ukazała się na video razem z papierosem. Nastąpiło to w trakcie wypowiedzi radnej Ewy Mićki.

Pani Asiu, bardzo ładnie pani pali papierosy – oceniła radna Ewa Mićka.

Po tym komentarzu, radna Janik-Jaworska wyłączyła swoją kamerkę.

Zdalne sesje Rady Miasta w Zawierciu odbywają się nieprzerwanie od marca 2020, czyli od początku pandemii koronawirusa. O zawierciańskich radnych zrobiło się głośno już w kwietniu 2020, kiedy to „Super Express” napisał o tym, że radni z Zawiercia mają problem z obsługiwaniem sprzętu komputerowego do obsługi zdalnych sesji i zaplanowana wtedy sesja się nie odbyła. Przewodnicząca Rady Miasta twierdziła, że to w wyniku problemów technicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button