Zima dla niektórych może oznaczać śmierć. Nie bądźmy obojętni.

Dla osób bezdomnych lub przebywających w miejscach niezdatnych do zamieszkania, niskie temperatury stanowią ogromne zagrożenie życia i zdrowia. Wychłodzenie organizmu w skrajnych przypadkach prowadzi do śmierci. Nie bądźmy obojętni.

Ofiarami niskich temperatur i śmierci z wychłodzenia najczęściej padają ci, których na co dzień nie dostrzegamy, jednak są oni wokół nas. Bezdomni, osoby niezaradne życiowo lub przebywające w miejscach nienadających się do zamieszkania są  szczególnie narażone na niebezpieczeństwo w okresie zimowym. Są też osoby, które nadużyły alkoholu lub po prostu zasłabły. Reagujmy, nie przechodźmy obok nich obojętnie! Gdy widzimy, że ktoś znajduje się w sytuacji stanowiącej zagrożenie wychłodzeniem organizmu, które może być śmiertelnie niebezpieczne, telefon na Policję lub Straż Miejską powinien być odruchem bezwarunkowym.

Warto zaznaczyć, że mroźna aura nie jest jedynym zagrożeniem dla osób bezdomnych. Niebezpieczeństwo stanowią również pożary lub zatrucia dwutlenkiem węgla, a także przebywanie w miejscach, w których jest to zabronione, takich jak pustostany, które z uwagi na stan techniczny przeznaczone są do rozbiórki.

Każdego roku, w okresie jesienno-zimowym, uruchamiana jest specjalna infolinia obejmująca całe województwo śląskie, gdzie można uzyskać informację o możliwości pomocy w zakresie noclegu i wyżywienia. Całodobowy i bezpłatny numer, pod który należy dzwonić to 987. Infolinia czynna jest od początku listopada do końca marca.

Informację o osobach bezdomnych, które potrzebują pomocy, można również przekazać dzwoniąc pod alarmowe numery telefonów: 112 lub 997. Osobę wymagającą pomocy można również zgłosić za pomocą Krajowej Mapy Bezpieczeństwa, gdzie wybieramy kategorię zgłoszenia „Bezdomność”.

Osoby bezdomne często same nie proszą o pomoc. Nie chcą być problemem lub po prostu się wstydzą. Nie bądźmy obojętni. Reagujmy i pomagajmy osobom, które potrzebują wsparcia. Jeden telefon to niewiele, a może uratować życie. 

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button