ZAGADKOWE zniknięcie w Szczekocinach

Szczekociny niegdyś przez lata było miastem, gdzie prawie co drugi mieszkaniec pochodził od Abrahama. Co stało się z tymi mieszkańcami?

W powiecie zawierciańskim Od lata 1940 r. do 20 września 1942 r. funkcjonowało w szczekocińskie getto. Niestety Naziści trwale zmienili krajobraz miasta. Zanim to się stało, wszystko wyglądało inaczej. Gmina Żydowska w Szczekocinach była prężnie działającym organizmem. Poza Żydami ze Szczekocin w jej skład wchodzili również wyznawcy mojżeszowej wiary z Rokitna, Słupi, Moskorzewa, Irządz i Sacemina.

W samych Szczekocinach pod koniec lat 30. było ok. 3 tys. Żydów. Była to grupa o znacznym zróżnicowaniu materialnym. Niewielu było tutaj Żydów naprawdę bogatych. Wspomniana gmina dysponowała majątkiem:

Miała w swym posiadaniu bożnicę (murowaną synagogę), dom drewniany (był w niej cheder – pol. szkoła żydowska), łaźnię murowaną, dom murowany, dwa cmentarze, plac pod zabudowę, szkołę i czytelnię. Niezależnie od synagogi w miasteczku funkcjonowały małe domy modlitwy, określane powszechnie z jidysz mianem sztibli – czytamy w publikacji: „Żydzi szczekocińscy. Osoby, miejsca, pamięć”.

Współcześnie być może nie zdaje sobie sprawy, jak duży kulturowy i gospodarczy wkład odgrywali Żydzi w życiu miasta. Historia Szczekocin mówi też o relacjach, jakie były między Polakami a Żydami. Współcześnie pojawiają się relacjach animozje, ale jak było dawniej?

Stosunki polsko – żydowskie przebiegały poprawnie. Zdarzały się spory i konflikty, ale nie były one drastyczniejsze, niż choćby pomiędzy samymi Polakami. Większość jednak kontaktów, prowadzonych przede wszystkim na płaszczyźnie handlowej była zdecydowanie dobra. Zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę dzieci, które bawiły się ze sobą, nie zważając na wyznanie, a rodzice w żadnym wypadku im tego nie zabraniali – czytamy w „Krótkiej historii szczekocińskich Żydów”, opr. Justyna Odzimek, Urząd Miasta i Gminy Szczekociny.

Żydzi zamieszkali w Szczekocinach podejmowali się różnych zawodów. Najczęściej wywodzili się z rodzin określanych jako klasa średnia. Najpopularniejszymi wybieranymi przez nich zawodami były: krawiectwo, garbarstwo, szewstwo, w mieście znajdowały się zakłady rzemieślnicze. Istniało niemal 400 zagród chłopskich, ale uprawa ziemi była profesją zdominowaną przez chrześcijan. Żydzi zajmowali karczmy położne wokół rynku, prowadzili tam też bary – czytamy w „Żydzi szczekocińscy. Osoby, miejsca, pamięć”.

Wielu w głowie ma stereotypowy obraz, Żyda-mieszanina i handlarza. Nie można jednak generalizować. Żydzi w Szczekocinach nie zajmowali się wyłącznie handlem detalicznym. Poza tym mieszkali i prowadzili działalność również poza terenem rynku. Prowadzili m.in. działalność polegająca na skupowaniu płodów rolnych, a następnie obracali nimi na cały Śląsk, Pomorze oraz zagranice.

Na przekór popularnej krzywdzącej opinii o żydowskim sknerstwie, warto przytoczyć instytucje, które zajmowały się działalnością dobroczynną. Istniały one w okresie międzywojennych w Szczekocinach i miały charakter zinstytucjonalizowany.

  • Stowarzyszenie Opieki nad Dziećmi Biednych Żydów i Sierotami Talmud Tora (1926)
  • Stowarzyszenie Linas Ha-Cedek (1927) – Była to pomoc organizowana w gminach, która szczególnie obejmowała osoby: chore, słabe, stare, rodziny tych osób. Pomoc miała na celu dostarczenie większej opieki lekarskiej i ambulatoryjnej, jak również przygotowanie koszernych posiłków dla pacjentów szpitali komunalnych
  • Stowarzyszenie Dobroczynne Gemiłus Chesed (1929) – Bezprocentowa Kasa Pożyczkowa
  • Towarzystwo Dobroczynności Chesed Szel Emes (1930) – Stowarzyszenie pogrzebowe, które chowało ubogich oraz zapewniające opiekę nad grobami
  • Stowarzyszenie Żydowskich Rzemieślników (1920)
  • Biblioteka Izraelicka (1933)

W latach 30. XX w. wzrastały nastroje antysemickie. Eskalacja tej sytuacji była kwestią czasu. Dlatego jeszcze przed wybuchem II wojny światowej część szczekocińskich Żydów zdecydowała się na ucieczkę. Przeczuwali oni wybuch konfliktu. Niemniej kierunki wyjazdu były ograniczone np. przez konieczność zdobycia wizy lub powody finansowe. Wyjeżdżali ze Szczekocin głównie ludzie młodzi: Socjaliści kierowali się do Rosji, Syjoniści do Palestyny, a pozostali wszędzie tam, gdzie tylko mogli. W mieście pozostały jedynie osoby starsze.

Wrzesień 1939 r. przyniósł spełnienie się najczarniejszych przypuszczeń. W jego pierwszych dniach ze Szczekocin uciekło w kierunku wschodnim ok. 1000 Żydów. Represję dla pozostających w mieście zaczęły się 4 września. Wtedy Naziści wkroczyli do Szczekocin, wprowadzając zarazem terror oparty na przymusowej pracy i prześladowaniach.

Majątki żydowskich przedsiębiorców zostały skonfiskowane, a oni zmuszeni do noszenia niebieskiej gwiazdy Dawida. Niszczono też i rabowano majątek żydowskiego pochodzenia. 

Polityka nazistowska doprowadziła do deportacji ok. 200 Żydów ze Szczekocin do Jędrzejowa i Żarnowca we wrześniu 1939 r. Tłumaczono to działanie zabijaniem potencjalnych ognisk epidemicznych. Na przełomie października następną grupę Żydów skierowano do Włoszczowy. Liczyła ona wraz z Żydami z Siewierza ok. 300 osób. W październiku Szczekociny znalazły się w obrębie Generalnego Gubernatorstwa.

Getto w Szczekocinach zostało utworzone latem 1940 r. Źródła nie podają precyzyjnej daty, kiedy to nastąpiło. Jednak wiadomo, że nastąpiło to parę tygodni od otwarcia getta we Włoszczowej – 10 lipca 1940 r.  było ono zlokalizowane wokół ulic: Wesołej, Krakowskiej, Ściegiennego, Krakowskiej, Wesołej, Głowackiego i Lelowskiej. Ile osób znajdowało się w getcie?

W czerwcu 1940 roku na terenie Szczekocin, a dokładniej getta, mieszkało 1 254 Żydów. Rok później, w czerwcu 1941 roku, do miasta przybyło 140 uchodźców żydowskich – czytamy w publikacji: „Żydzi szczekocińscy. Osoby, miejsca, pamięć”.

Głód panujący w obozie stawał się powszechnym i zagrażającym życiu zjawiskiem. Aby zdobyć jakąkolwiek żywność, dochodziło do ucieczek. W tym kontekście wspomnieć o działalności Żydowskiej Samopomocy Społecznej. Legalnie funkcjonowała ona w Generalnym Gubernatorstwie i zdecydowała się utworzyć w mieście swój oddział.

Forma udzielanej pomocy miała dwa etapy: do grudnia 1940 r. przekazywano suche produkty oraz pieniądze, a następnie zorganizowano kuchnię ludową. Wydawano około 136 obiadów dziennie. Akcjami pomocy zostało objętych 208 osób, które otrzymywały codziennie chleb, cukier, jajka i miód. Korzystały one także z opieki medycznej – w styczniu 1941 r. zanotowano kilka przypadków wizyt lekarskich i dostarczania lekarstw – czytamy w: “Getto szczekocińskie”.

Dlatego 22 czerwca 1941, w dniu Operacji Barbarossa – ataku Nazistów na ZSRR – ogrodzono getto. Od tej pory Żydzi przyłapani na uciecze byli, albo zabijani na miejscu, albo wysyłani do obozu koncentracyjnego Auschwitz.

Szczekocińskie getto zostało zlikwidowane rok później. 20 września 1942 r. Naziści zdecydowali się na deportacje ok. 1 500 Żydów do obozu koncentracyjnego w Treblince. Taki był zamiar, natomiast część Żydów została zamordowana już na dworcu kolejowym.

W getcie w Szczekocinach pozostał 27 osób, które zostały wybrane do wykonywania prac przymusowych. Zostali oddelegowani do wykonywania prac drogowych. Część z ni h również trafiło do obozu koncentracyjnego w Treblince.

na podst. Żydzi szczekocińscy. Osoby, miejsca, pamięć, red. M. Galas, M. Skrzypczyk, Kraków-Budapeszt 2008.

fot. „Historia Szczekocin w sieci – Żydzi Szczekocińscy” odcinek 11- Mirosław Skrzypczyk

Krzysztof A. Kluza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button