Wyzwolenie ’45 – czy to był koniec udręki?

Niemcy okupywali powiat zawierciański w latach 1939-1945. Ile w tym czasie skradziono? Ile osób zginęło? Jak do odwrotu przygotowywali się Niemcy?

W wyniku niemieckiej okupacji podczas II wojny światowej powiat zawierciański stał się ilościowo i jakościowo uboższy. Szacuje się, że zginęło ok. 10 proc populacji. Śmierć poniosło ok. 12 tys. osób w powiecie – czytamy w Monografii Gminy Łazy. Tekst skupia się na tzw. wyzwoleniu w 1945 r. terenów gm. Rokitno-Szlacheckie, czyli ówczesnej gm. Łazy.

Niemieckie nastroje z pewnością nie budowały niepowodzenia na froncie wschodnim. Armia Czerwona maszerowała stamtąd na zachód, w kierunku Berlina. Sytuacja przestała być dla Niemców bezpieczna. Dlatego zawczasu postanowili się przygotować. W tym celu postawiono na budowę czterech linii umocnień. Miały stanowić podstawę linii obronnej między barierą Wisły a Śląskiem – 1945. Wyzwolenie, jura-pilica.com. Skupmy się na interesującym nas obszarze Zagłębia Dąbrowskiego. Na jego terenie znalazły się dwie z nich. Powstały w II połowie 1944 r. – utworzono pasy umocnień nazwane: B-1 i B-2.

Linia umocnień „B-1″ biegła od Częstochowy, a następnie na wschód od Zawiercia, Olkusza i Trzebinii w kierunku wschodnim.

Drugi pas umocnień „B-2” zaczynał się w pobliżu Wielunia, biegnąc na wschód od Krzepic, Woźnik, Ząbkowic, Dąbrowy Górniczej, Jaworzna, Chrzanowa, Oświęcimia, Kęt aż do Milówki w Beskidach, by następnie połączyć się z podobnymi umocnieniami na terenie Czechosłowacji (…) – czytamy w „Monografii Gminy Łazy”.

Na okupywanych podczas wojny obszarach Niemcy posłużyli się do ich budowy polską siłą roboczą. Czym właściwie były linie umocnień? To nic innego jak fortyfikacje wojenne. W ich skład wchodziły linie okopów wraz ze schronami i niszami dla żołnierzy. Obok nich rozciągały się pola minowe, zasieki z drutu kolczastego oraz rowy przeciwczołgowe – czytamy w Monografii Gminy Łazy.

Ówczesna gmina Rokitno-Szlacheckie pod koniec niemieckiej okupacji znacznie ucierpiała… gospodarczo (nie relatywizujemy skali wojennych zniszczeń, chcemy jednak zwrócić uwagę na inny aspekt – red.). W grudniu 1944 r. Niemcy wywieźli z łazowskich fabryk cenniejsze urządzenia. Zabrano różne maszyny, sprzęt biurowy oraz majątek osobisty. Zasoby, których pochodzenie często było związane z przywłaszczeniem i rozbojem.

Od 10 do 15 stycznia 1945 r. Niemcy ewakuowali swoje rodziny w głąb III Rzeszy. Panika ogarnęła również volksdeutschów, którzy zaczęli sobie zdawać sprawę ze swej przestępczej działalności wobec narodu polskiego. Próbowali ukryć swoją donosicielska działalność na rzecz Niemców. W pośpiechu i panice ewakuowano również niemieckie urzędy i dokumenty (…). W dniu 19 stycznia 1945 r. w godzinach nocnych ktoś podpalił budynek gminy – dodaje „Monografia Gminy Łazy”.

Przygotowanie pozycji wojennym było ważne, niemniej niewystarczające. Niemcy postanowili zwiększyć areał swoich siły zbrojnych. Aby to zrobić, ściągnięto dodatkowe siły z frontu Europy Zachodniej. Niektóre formacje właściwie pochodziły z Europy Centralnej np. Słowacji, Węgier. Jednak od czerwca były one zaangażowane w działania na tzw. II froncie – trwał od czerwca 1944 r. Tymi jednostkami były: 712 Dywizja Piechoty, 75 Dywizja Piechoty, 97 Dywizja Strzelecka, 8 i 20 Dywizja Pancerna. Nowe siły wojskowe zostały sprowadzone w celu pomocy w obronie Zagłębia Dąbrowskiego i Śląska. Niemcy nie chcieli utracić okupywanych ziem, dodatkowe wojsko miało pomóc w utrzymaniu pozycji – dodaje „Monografii Gminy Łazy”.

Perspektywa powiększenia swojej siły militarnej z pewnością miała uspokoić Niemców, jednak… Podjęte kroki okazała się niewystarczające. Nadchodziły Armia Czerwona – idące na Berlin siły zbrojne ZSRR. Prowadzący działania na obszarze powiatu zawierciańskiego Pierwszy Front Ukraiński – 21 Armia – do 20 stycznia 1945 r. bez większego kłopotu dotarł do: Woźnik, Mrzygłodu, Zawiercia, Łaz, Wysokiej, Niegowonic. Opór Armii Czerwonej stawił 304 Dywizja Piechoty oraz 41 Pułk 10 Dywizji Zmotoryzowanej. Do działań wojennych doszło w rejonach Myszkowa, Zawiercia i Włodowic – dodaje „Monografia Gminy Łazy”.

Wyzwoleńcze działania wojsko rozpoczęły się jednak wcześniej. Istnieją przesłanki do twierdzenia, że wyzwalanie Jury miało swój początek 12 stycznia 1945 r. Wtedy właśnie działania podjął 1 Front Ukraiński. Formacja składała się z 8 armii ogólnowojskowych, 2 armii pancernych, 1 armii powietrznej, 3 samodzielnych korpusów pancernych, 2 samodzielnych korpusów artyleryjskich, korpusu zmechanizowanego i korpusu kawalerii kozackiej.

Od 12 stycznia trwały walki nad Wisłą. Wojska 1 Frontu Ukraińskiego ruszyły do natarcia na zachód od Sandomierza i w ciągu dwóch dni na froncie o szerokości 60 km posunęły się do 40 km w głąb niemieckich linii obronnych. Od wieczora 13 stycznia na drogach i bezdrożach, rozpoczął się gremialny odwrót. Na zachód płynęły długie kolumny niemieckich uciekinierów, przemieszane z ewakuującymi się urzędami, władzami administracji cywilnej i wojskowej. W tych dniach rozbite zostają między innymi 64 Dywizja Piechoty gen. Scheuerpfluga i 304 Dywizja Piechoty gen.Sielera, które jednak pod energicznym dowództwem doświadczonych frontowców odzyskają wkrótce zdolność bojowa i staną się trudnym dla Rosjan przeciwnikiem w walkach na Jurze. Rosjanie przechodzą przez Nidę i atakują na prawym skrzydle w kierunku Częstochowy oraz na lewym skrzydle w kierunku Krakowa  – dodaje 1945. Wyzwolenie, jura-pilica.com.

W kolejnych dniach doszło do następnych potyczek. Szczególnie ciężkie były potyczki toczone w boju o Szczekociny, które miały miejsce 14-15 stycznia 1945 r. Niemcy byli tam przygotowani na przeciwstawienie się Armii Czerwonej.

Miasto przygotowane było do obrony okrężnej. Opasywały je dwie linie ciągłych umocnień typu polowego z elementami fortyfikacji stałych. Zerwane zostały mosty na Pilicy. Na przeciwległym brzegu rzeki biegły transzeje obsadzone przez piechotę i broń ppanc. Przed przednim skrajem obrony rozlokowane zostały pola minowe, zasieki, rowy przeciwczołgowe i skarpy. Poszczególne domy w miasteczku przygotowane zostały do obrony a ulice wlotowe przecięły barykady przeciwczołgowe – dodaje 1945. Wyzwolenie, jura-pilica.com.

21 Armia maszerowała w kierunku Zawiercia przez Pilicę. Wyruszyło wtedy z Żarnowca, a w Podzamczu musiało zrobić przystanek. Był poranek 18 stycznia 1945 r. Na wieży kościoła w Ogrodzieńcu Niemcy umiejscowili karabin maszynowy. Siał on nie lada zniszczenie.

Prawdopodobnie był to MG 42 na podstawie trójnożnej. Jego ostrzał spowodował sporo strat wśród rosyjskiej piechoty. Na archiwalnej fotografii widać zniszczone koło ruin zamku rosyjskie działo samobieżne Su-76 – dodaje 1945. Wyzwolenie, jura-pilica.com.

Tego samego dnia byli w Grabowej. Wieś jest położona na zboczu góry nazwanej Wieszagóry (dawniej Wieżna Góra), tam również usytuowana była niemiecka artyleria. Żołnierze przynoszący wyzwolenie spod niemieckiej okupacji ostrzelali to miejsce. Niemcy zostali zmuszeni do odwrotu do Niegowonic.

Kolejnego – 19 stycznia –  przybyli do Niegowonic i prawdopodobnie do Łaz. Źródła nie są co do tego zgodne, jednakże w Łazach jest nawet ulica 19-listopada, która prawdopodobnie powstała na pamiątkę wyzwolenia – dodaje ”Monografia Gminy Łazy”, później czytamy o małej potyczce stoczonej tego dnia.

Oddziały Wehrmachtu przechodziły przez gm. Rokitno-Szlacheckie, próbując przedrzeć się do Dąbrowy Górniczej.

W Niegowonicach zostało jedynie kilka samochodów opancerzonych, łącznościowych, z których dowództwo niemieckie utrzymywało łączność ze swoimi wojskami, lecz i one też się wycofały. Pierwsza szpica piechoty radzieckiej pojawiła się 19 stycznia w godzinach południowych – byli to młodzi ludzie, kilkunastoletni niekiedy chłopcy – kończy „Monografia Gminy Łazy”

Tego samego dnia Armia Czerwona weszła do Niegowonic. Żołnierze zostali tam ciepło przywitani, gościli ich w swoim domostwach, darowali nową odzież, w ogrodzie jednego z mieszkańców zorganizowano szpital polowy – ogród Drzazgowskich.

Dodajmy również, że inny szpital wojskowy został zorganizowany na wsi Głazówka. Obecnie jest to jedna z dzielnic Łaz. Do niego transportowano osoby, które zostały ranne w walce. Nieopodal był nawet radziecki cmentarz wojskowy.

na podst.

” Monografia Gminy Łazy”, 2017.

Kazimierz Jagiełło, 1945. Wyzwolenie, jura-pilica.com.

Krzysztof A. Kluza

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button