Zapomniane zakłady pracy w Zawierciu

Dziś 1 maja, czyli święto pracy. W Polsce jest ono świętem państwowym od 1950 roku. Z tej okazji postanowiliśmy przygotować dla Was zestawienie dawnych zakładów pracy w Zawierciu. Które z nich zatrudniały największą liczbę pracowników?

Towarzystwo Akcyjne „Zawiercie” (TAZ)

Przedsiębiorstwo powstało w 1878 roku. Głównym jego celem było przemysłowe przerobienie bawełny.  W jej skład wchodzili bracia Ginsbergowie (Adolf i Bernard), hrabia Józef Zamojski (zajmujący stanowisko prezesa) oraz M. Epstein (członek zarządu i zarazem prezes Banku Dyskontowego w Warszawie). Przędzalnia została uruchomiona w wyjątkowo krótkim czasie i liczyła ona 51 336 wrzeciona, 99 kardmaszyny i 912 warsztatów. Rozbudowie ulegała wykańczalnia. Mimo braku inwestycji rozwojowych przedsiębiorstwo stale zwiększało produkcję. W latach 1879 – 1884 wzrosła ona o 75 proc. W liczbach bezwzględnych wzrosła z 1 350 do 2 350 ton przędzy. O całej historii TAZ możecie również przeczytać tu

Zapiski z historii wskazują na to, że Towarzystwo Akcyjne “Zawiercie”w 1886 roku zatrudniało 2 784 robotników. Natomiast w 1900 roku doszło do połączenia TAZ z Zakładami Ginsbergów, tworząc tym samym miejsce pracy dla 6000 osób. 

Podczas II Wojny Niemcy podpalili pozostałości po TAZ, których nie udało się wywieźć. W 1949 roku po odbudowie zakładów rozpoczęto jego reaktywację. Przez lata z TAZ zaczęły wykształcać się inne zakłady np. “Przyjaźń”. W latach 90. XX wieku doszło do kolejnego podziału i zmiany struktur przedsiębiorstwa. Za wszelkimi zmianami stoją kwestie finansowe. W tym prognozy rynku oraz ocena możliwości technicznych. Z zawierciańskich zakładów przemysłu bawełnianego wydzieliły się dwa samodzielne podmioty: Zakład Przemysłu Bawełnianego “Zawtex”, który posiadał wydziały produkcyjne oraz Przedsiębiorstwo Usług Technicznych.

W 1995 r. Zakład Przemysłu Bawełnianego “Zawtex” został przekształcony w Jednoosobową Spółkę Skarbu Państwa. Rynek zalały produkty z krajów wschodnich i zachodnich, z którymi “Zawtex” nie mógł konkurować. W końcu działalność przedsiębiorstwa została zakończona.

Fabryka Opakowań Blaszanych

W 1898 r. na ulicy leśnej powstała tkalnia i farbiarnia Czajewicza i Weitzena. Niestety kilka lat później doszło tam do pożaru, na szczęście w  1909 r. dwie firmy holenderskie zakładają fabrykę wyrobów metalowych i przetwórnię wosku oraz past. W 1921 r. doszło do przekształcenia, w wyniku którego powstają Zakłady Przemysłowe „Erdal”. Rok 1955 zanotował się w historii jako przełomowy moment, bo właśnie wtedy zakład przyjmuje już stałą nazwę – Fabryka Opakowań Blaszanych. W 2000 r. doszło do podziału FOB na : FOB-PP i FOB-DAIM z udziałem kapitału zagranicznego. Początkowo produkowano  wyroby metalowe, wosk, pasty do obuwia, natomiast później opakowania blaszane i wyroby chemiczne. Od 1955 r. zaprzestano produkcji wyrobów chemicznych, a ich miejsce zajmują wyłącznie opakowania blaszane. W latach 70 zakład produkuje zakrywki aluminiowe, czyli np. na napoje gazowane lub alkoholowe. Ostatecznie zakończyła działalność w 2002 roku.

Fabryka Opakowań blaszanych miała swoje osiągnięcia: złoty medal „Poldrink 96” na Międzynarodowych Targach Pomorza i Kujaw w Bydgoszczy, nagroda „Srebrny As”; „Golden Europe Award” – Międzynarodowa Nagroda Jakości w Madrycie, uzyskanie Certyfikatu Systemu Zapewnienia Jakości Normy ISO 9002, Certyfikat Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Solidny Partner”. Warto podkreślić, że eksport towarów odbywał się na inne kraje europejskie. 

Huta Szkła Zawiercie

Huta Szkła Zawiercie powstała około 1880 roku. Jej pierwszym właścicielem był Andrzej Chmielowski, którego zakład zatrudniał 22 osoby i produkował szkło gospodarcze. W 1894 roku obiekt kupił Alojzy Reich, który reprezentował spółkę „S. Reich & Ska”. To był ważny moment dla huty szkła, która na początku XX wieku przeżywała rozkwit. Głównie za sprawą inwestycji. W hucie szkła działały dwie hale produkcyjne, trzy piece donicowe do wytopu szkła, trawialnia kryształów, malarnia oraz drukarnia. Ponadto, rozpoczęto produkcję szkła oświetleniowego, które trafiały m.in. na rynek austro-węgierski oraz carskiej Rosji.

Niestety, czas w zakładzie zatrzymał się w latach 70. Po dawnej potędze nie ma już śladu. Na początku XXI wieku pojawiły się ogromne problemy finansowe zakładu. Problemy zaczęły się po prywatyzacji zakładu w 2009 roku. Huta szkła miała ogromne kłopoty z wypłacalnością. Pracownicy zamiast pieniędzy dostawali kryształy. Problem powrócił w 2017 roku, a jego skutkiem były protesty pod Urzędem Miasta Zawiercie oraz budynkami huty szkła. Ostatecznie zakład upadł, a w 2018 roku zamknięto w nim produkcję. 

Dawne zawierciańskie zakłady zapewniały pracę wielkiemu pokładowi osób. Początek działalności większości przedsiębiorstw przypada na koniec XIX wieku. Niestety z perspektywy czasu dość przykrym zjawiskiem jest wygasania potęgi gospodarczej tego miasta. Miejmy nadzieję, że aktualny zarząd będzie dążył do historycznej świetności tego miejsca.

Źródło: sbc.org.pl

Martyna Urban 

Krzysztof Kluza

Jeden komentarz

  1. kto rozpier**** ZB Przyjazn nowy park technologiczny i zakladu nie ma! Huta Szkla a wystawa szkla w Sosnowcu noz…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button